Przejdź do treści

miłość

Miłosne
Tyś iskrą nieskalaną – spojrzałaś na mnie; głębię żaru wnet odkryłaś – zaiskrzyło. Twoja obecność to spowodowała; spontaniczność się rozlała - szybko nas opisała. Siłą nieodpartą splątujemy serca nasze; upojone rozkoszą – zastygają w czasie. Wtedy w nieprzerwanym dotyku spełnienia - oddechem i radością wołane; komety lśniące z gwiazd przybywają, odziane warkoczem – w palecie barw kąpane. Pora blasku księżyca mija, roztapia się wstęga niewidzialna; nasze dusze obdarowane promieniem ukojenia -spokojem utuliła. Opiekuńczy uśmiech o uniesieniach emocji mówił - iż okryte opieką doznanie; jedna kometa gwiezdnym pyłem nas zasypała.
24 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie