Przejdź do treści

Ból

Smutne
Pisałem dla Ciebie za dnia i nocą byłaś jedynym tematem zimą wiosną jesienią i latem gdy dłonie się pocą a twarze rumienią niekoniecznie od słońca byłaś taka zawsze gorąca odmieniałem Twoje imię przez wszystkie przypadki byłaś moim rzeczownikiem kołysanką pod wieczór snem, który na jawie się śni o poranku budzikiem dziś po Tobie zostały mi tylko wiersze w pudełku na czekoladki
65 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wiersz wydaje mi się dobry, lecz jakby czegoś troszkę mi w nim brakowało.
ryty 10 lat temu
życie to choroba weneryczna, na szczęście uleczalna ... :P
Maciek.J 10 lat temu
mi też Konradzie brakuje ...mojej M....
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie