Przejdź do treści

GDZIE JESTEŚ ANIU ?

O śmierci
pamięci Ani Przybylskiej ,która odeszła cztery lata temu to niemożliwe… to nieprawda… to nie jawa powiesz dzisiaj to tylko zły koszmarny sen jeden z tych których tak wiele październikową jesienią kiedy w słońcu liście się już nie zielenią barwami tęczy w słowa się poukładają niczym w rymy ostatniego pożegnania pełen cierpienia pisany z serca tren przecież ty tylko śpisz wielkim bólem zmęczona znów otworzysz piękne brązowe oczy świata łaknąc będziesz ciekawa ocieram łzy które niczym krople rosy o poranku srebrzą się na cienkiej jak pajęczyny sieci niczym całun na grobie szara zasłona dopóki poranny deszcz jej nie zmoczy i przyozdobi jako perłowe wodne korale a w kąciku świerszcz cichutko tobie na skrzypkach gra za chwilę anioł stróż ku niebu z powrotem wzleci to sen o jednym życia przystanku a jeśli to senna mara dlaczego wciąż trwa ?
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie