Przejdź do treści

Miłość jest jak motyl

Miłosne
Ile dni czekam rachunek niepojęty moje serce zranione tyle razy tyle kartek zerwanych z kalendarza historia z okruchów radości napisana co jakiś czas na moment się powtarza nowy rozdział w pamiętniku napoczęty los maluje w nim kolejne obrazy jestem teraz na stacji ukochana setki kilometrów oddalony lecz to centymetry na mapie życie dyktuje mi kolejne strony myślami gonię kolorowe motyle najpiękniejszego dla ciebie złapię przycupnie na twojej dłoni na jedną tylko chwilę a potem nadleci drugi i trzeci za oknem szaro i pochmurno w cierpliwym sercu słońce dziś zaświeci jeszcze wzruszony deszcz tylko pokapie
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie