Przejdź do treści

Pani Rózia i jej Pimpek

Jeszcze blady świt budził osiedlowe bloki, do toalety szybko kierowałem kroki. Potem do łazienki umyć zaspaną buzię, po chwili z Pimpkiem ujrzałem sąsiadkę Rózię. Patrząc przez okno na senne jeszcze podwórko, niebo było prawie czyste bo z jedną chmurką. Piesek biegał od drzewka do drzewka szalony, znacząc własny teren na wszystkie świata strony. Spojrzałem raz jeszcze na pieska i raz na nią, i taki problem mi wpadł pod tytułem: władza. Kto kogo naprawdę codziennie wyprowadza? czy pani Rózia Pimpka czy to Pimpek panią ?
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...pimpuś jaką ma rasę ?
Maciek.J 3 lata temu
dowolną - może być ulubiona przez czytelnika ;-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie