Przejdź do treści

Samotny jak jesienny liść...

Egzystencjalne
Jestem jak jesienny liść ostatni zdmuchnięty przez wiatr z gałęzi którą wkrótce mróz uwięzi do dnia nim znów się odrodzi i pojawi liść zielony jak nowy co roku czas ten nadchodzi gdy na wiosnę przychodzi czas przebudzenia samotny liść też zmartwychwstanie… i pozna przyjaciół pośród liści teraz babie lato serce z kwiatów wyplata niech miłość w nim się wreszcie ziści samotny liść pastelą jesieni na brąz malowany choć to jeszcze nie koniec świata powoli traci barwę nadziei podziękuj mu dzisiaj za nią weź go w ciepłe dłonie nim upadnie na ścieżkę życia i tam zostanie do czasu przez niepamięć zdeptany
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 5 lat temu
mogło być--------------bliżej doskonałości ale
ten czas bez litosny
--------ponaglający do doskonałości---------
I
iron1 5 lat temu
mogło być--------------bliżej doskonałości ale
ten czas bez litosny
--------ponaglający do doskonałości---------
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie