Przejdź do treści

Surrealizm

Mroczne
Gołębie na kominach szczekały psy fruwały pod sztucznym niebem chmury rozrzucały znaki papierowe kwiaty zakwitały idę na randkę z laleczką Chucky do tego lunaparku gdzie rosną drzewa ze stali siądziemy sobie gdzie staw złoty tam pływają marcujące koty nakarmimy je plastikowym chlebem i wszyscy będziemy tak samo biali już wieczorem księżyca nie było słońce zaszło jak zawsze całe zielone świat odwrócony na lewą stronę nastawiam od nowa czas w zepsutym zegarku (…) tak dzisiaj na jawie mi się przyśniło na pewno nie ostatni raz
81 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
bez sensu
merlin39 10 lat temu
super:-)
ryty 10 lat temu
Super - to jest UE - uropajska ;P

Dziwko szamana :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie