Przejdź do treści

Biały śnieg

Mroczne
Wziąłeś biały śnieg Podskoczyło ciśnienie Poczułeś szczęście, pozornie prawdziwe Stałeś się chciwy, chciałeś więcej Stałeś się egoistą, chciałeś tylko swoje szczęście tylko to szczęście Biały śnieg się uśmiechnął Gdy okręcił cie w lodzie Nie czujesz tego, jak mróz niszczy to co miałeś? Czy już za późno, aby zawrócić? Powoli umierasz, Umierasz z chciwości, pragnienia Umierasz samotnie Biały śnieg patrzy z pogardą Na Ciebie tkwiącego w agonii Odchodzi, zostawia Ciebie I idzie dalej…
55 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
coś w tym jest, pozdrawiam
K
kaja-maja 11 lat temu
jak zimność mrozi to chciwość jego więcej ciepła nie da choć wie iż w cieple topi się jak od miłości,z pogardą patrzy jak można kochać nie będąc kochanym,czy to jest czar iż w samotności nie każdy umiera sam w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie