Przejdź do treści

Makowej Panience

Miłosne
pani płatków czerwonych czarnym oczkiem upstrzonych, łany pól okrasiwszy swym blaskiem zachwycasz, wędrowca co w trudzie usiadłszy na przydrożnej kłodzie by znów wyruszyć o wieczornym chłodzie wdziękiem twym wielkim usidlony stanie i w progach twoich na wieki zostanie
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie