Przejdź do treści

Spotkanie

Tęsknota
Smutek wypełnia me serce, Gdy spotykamy się na ulicy. Chce chwycić cie mocno za ręce, Jak wtedy, nocą, w kaplicy. Choć lata szybko mijają I powinny leczyć rany, To wspominania jak żywe zostają I nie pozwalają na kolejne zmiany. Pełna naiwnej nadzieji, W pośpiechu ocieram łzy. A ty z nią roześmiany Dzielisz najpiękniejsze sny. Proszę o rady i sugestie nad czym mogłabym jeszcze popracować, co warto poprawić. <3
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie