Przejdź do treści

Ból i cierpienie

O życiu
Smak życia pełnymi piersiami Zdobywamy świat jak wyciśnięty soczystymi sokami Mijają lata,czasem wieki.... Od pierwszych chwil do ostatnich Czy Latynosa czy Polaka Przeszywa nas ten sam ból Wraz z tym jeszcze coś To zwane cierpienie,albo czasem marudzeniem Utratą,oraz pragnieniem A i karzą się biczować Odkrywaniem nowych doznań.... Różne są potrzeby karmienia się bólem Ja preferuję herbatkę z rumem Rozgrzeje i złe wspomnienia uleczy Oraz z głowy niepotrzebny trud wyleci Tak aby ból był naturalny,jak śmierć lecz cierpieć przez to nie zamierzam.... Chyba że dość mam cierpieć To wolę na szerokie wody odpłynąć....
75 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czy Latynosa, czy Polaka powinno być.
Wraz z tym, cierpieniem, niepotrzebny (!), tak aby, niezdrowo(!), wolę.
Mati -pała- się należy!
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie