Przejdź do treści

Rachunek

Melancholia
*** Zamyślony w deszczu odbiciu z kieliszkiem w dłoni pocieszam się Od uzależnienia niewiele o krok cóż za życia smak i urok? Zawsze chciałem być kimś więcej krok od sukcesu niejednego dzielił mnie dziś jednak rzeczywistość inna jest Nadzieja! Mimo wszystko - nie poddaję się! Maryjo Najświętsza zlituj się wiem, że modlitwy wysłuchasz mej Syna swojego pociesz już pozwól mu życia radość poznać znów Smutny i szary wzrok mój jest Lecz życia los odmieni się .................................... Dopijam alkohol pobudzając swe ciało Mam nowe pomysły lecz czasu zbyt mało.
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie