Przejdź do treści

Cud Czystej Wiosny Słońca Złocistej; Promieni Życia Płodności Rozkwitu, Natury Przebudzonej...

O życiu
Cud Czystej Wiosny Słońca Złocistej; Promieni Życia Płodności Rozkwitu, Natury Przebudzonej... Dzień złocisty, blask słońca Czysty, Świata Płodności; Cud Świetlisty, promieni dotyk dla liści łagodny; płynącego ciepła, delikatnej wiosny, pomiędzy słowami myśli Radosnymi; Nadzieii znów Rozkwitł Miłości Kwiat Żywy; Błękit Niebios bezchmurnej przestrzeni wezbrany, spokoju niewzruszony, Boskością nieskalany; spowił zmysły Duszy, spłynął Serca Prawdą, subtelizmu wzruszeń; w marzenia bez zła cienia, w Bielisty Sen Spełnienia; gdzie Pąki kwitną Cudów, dla myśli oświecenia; w krainie wzgórz zielonych, wolnych terenów polnych; letnich dni Zbożności, pełnych zapachu traw świeżości i wonnego kwieciwa; zagajników drzewnych, nie opodal terenów upraw pastewnych, które aromatem umysł rozdrażniony jakby pragnęło ukoić równoważąc w Sile; Spokoju Bożej Natury optymizmu; wilgotnego powietrza ochrzczonego płatkami kielichów atmosfery kwiatów dotyku życiem czułym przyrody tętniącej namaszczeniem; lekkim Mocy Tchnieniem oddechu Aniołów; Strzeżących Swegoż Serca; Tegoż Świata Żywiołów, w Odwadze poprzez Prawdę; mieszkającą w Prawie; Bieli Proroctwa Twarzy; Morza Wszechmocy, Fali Słów Mogącej ugasić zwątpienie, gorejące słabością; tą co mówi cieniem, pozbawionym Platyny Słowa Ducha; Przepychu, który Rozpala Nowe Gwiazdy Złotym Sensem Jasnym i Stwarza Sumienia dla ich Blasku Istnienia; Promieniujące Pełnią Energi Świętości Walczącego Męstwa, w Imię Chwalebnego Zwycięstwa Pobożaństwa w Pokornej Modlitwie; Jej Boskiej Dojrzałości, na Chwałę Zbawiciela Świata Całego Odkupienia; Wiarygodnym Dobrem Tkanym, Świeżości Uczuć Czystą Sutrą Serca, Piękna Skupionego Poświęceniem; Wznieconym Pragnieniem Dóbr Rozmnożenia; Darów Trwałego Zbawienia, z dala od ciała mroku i zniszczenia; nieczystej formy istnienia; upadłej śmiercią obłędu; herezji kłamliwej, zdradą zła z odmętów, by można było Poczuć Wyzwolenie; Mocy Cudów Ziszczenie; Pozytywnym Dnia Ducha Brzmieniem, bez Uczuć Winy, oraz Jarzma Cierpienia; w Piekle Rękoczynów i Krwawych dróg z kamienia. Dla Nowego Początku, braku trucheł przeszłości; martwych słów oraz czynów; Siły zła nieporządku. Ażeby znowu Słodko świeciło słońce, niewinną beztroską; niby dziecię Boskiego Błękitu, bez skazy na tle którego czuć kondensację spokoju; przy Niebiańskim Czówaniu w Rajsko Płynącej Ciszy Czystości Sklepienia, która Rozłożyła Skrzydła, Świętej Wojny Modlitwy; skrytości myśli niezłomności; w walce o Pokój, ideowym tchnieniem świeżości optymizmu, dla dalszego konstruktywnego planu racjonalizmu, wzrastającego w Dobru naturalnych potrzeb, zrodzonych na podwalinach Tradycjonalizmu, doktrynie, która okryła świat przymusem odwiecznego trwania postacią staranności; działań oświeceniowych dla wzbogacenia mentalnego jednostki ludzkiej w pojęciu Rozwoju Prawidłowej Infrastruktury Systemu, opartego o Kanony Humanitaryzacjii, dla Praw każdego człowieka, również z ówzględnieniem współistnienia oblicza osób; Osobistego Wyższego Wyrazu Żądań Konsekronalizacyjnych, wynikających ze Statusu Kapłańskiego Powiernictwa Udziału Boskiego Ojca w Wierze; która Pnie się Bujnym Rozkwitem Chlubnym do Góry; Objawienia Tajemnicy Krzewowej Odporności; Otwartej Prawdy Skarbnicy Żywej Słowa; Płonącej Aktem Miłości Prawdziwej Dla Misjii Spełnienia w Planie Odkupienia, Wywyższonym Miłosierdzia Ciałem Namaszczonym; Służebną Bojaźnią Apostołów Skromności; Pragnących Ugasić Płomienie Zła Niegodziwości, Dla Nowego Lśnienia, Krystalicznego Obrotu Spraw; Bystrej Polityki Przyjaźni; Płynącej Bosko Słodkim Postępem; Wartkich Przemian Bieżących, Biegnących Szybkim Tempem; nurtem wytężonych prac; Tworzących ustrój świeżości, w imię Ładu i nowszych norm jakości; stworzonych dla nowej Próby, będącej kwintesencją realnie wdrażanych reform, mających na celu stabilizację gospodarki, by wszystko było jak w baśni; miodem i mlekiem płynące, w platynowym śnie pachnącym rozkosznie; na Wyżynach Ufności Wzniosłej i Braterstwa, braku spekulacji taniej i złodziejstwa, by Cud się Dobrobytu spełnił dla Narodu, antykorupcyjny, by nie było smrodu i pracowej Mordęgi; ciągłych Niepowodzeń, pośród kłamstwa bredni; harówki okrutnej co urywa dłonie; Aktami powitań, żeby żyć pozorem; Synów Erudycji, gładkiej czystej mowy, którzy ciągle widzą czas dla przemian Zdrowych; kreacji czyściejszych i umytych Twarzy, żeby znowu tworzyć Dialog Ludzi Prawych, Obrazem Schludności, oraz dobrych manier; w profesjonaliźmie Cennym Niby Diament; Podobnym Tak Jakby we Snach; do Statków Żaglowych Odpływających w Biel Lekko Przymgloną Horyzontu; Czystego Heroizmu Odwagi Bohaterów Szukających Chwały, w przyszłych szczęścia krainach...
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie