Przejdź do treści

Rześkość subtelna ciszy; kwiatu jasnego spokoju poranka, chłodu letniego; dla lica różanej słodyczy.

O życiu
Rześkość subtelna ciszy; kwiatu jasnego spokoju poranka, chłodu letniego; dla lica różanej słodyczy. Szum morza mocy marzeń; krew burząca się w żyłach z wyobrażeń, tętno życia i szept słów niesłyszanych wyraźnie, ślady stóp na piaszczystej plaży; ciepłem zostawione cudu; ciała zwiewnej finezji chwili, lekkiego powiewu powietrza; wpadającego we włosy; dającego się odczuć wilgocią na ustach rozkoszy; prawa natury piękna, które rozbrzmiało równowagą harmonijności; w pozornie ulotnej klarowności absolutności przestrzeni mistyczności; okwieconej czasem przedziwności, który wplótł się w proste do ramion włosy; by przemawiać w rytmice fal przybrzeżnych w które wbiegł na dodatek stopami swej istoty, lekko pląsem dynamiki dla chłodu, odczuć trzeźwej rześkości marzącego serca w wyobraźni spełnienia; pozytywnego szczęścia, które pragnie się wedrzeć w duszę radości; czystością nieskalanego zaprzeczenia przeciw podstępnemu złodziejstwu; istniejącemu fałszem w mentalnej żądzy; by jej nie wybierać, lecz prostotą skromności, lepszą drogą szukając prawdy podążać dalej; życia szerokiej mocy świata; uskrzydlonej optymizmem uśmiechu; świętości racjonalizmu; odbitym w krysztale oczu błękitu, chłodu wody aniołów nadbrzeża; Bosko lazurowego raju morskiego, trwających w miejscach pokoju; zmysłowości szafirów przelewanych czynów subtelnością tętna szlachetnego ciała, prostoty natury opanowanej wyzwoleniem Boskiej siły ujmującej lekkością delikatnej struktury niezachwiania; pewnością pragnącej maestrii, woli prawości w cudownej płynności ruchów smukłej postaci symetrii zbawienia, szukającej docenienia, dbałości czystej kultury, w granicach wyższej tradycji; rozumianej w okiełznaniu ładem, sztuki formy; kanonicznej wprawności, pełnej lekkości, dla blasku kreacji większej wykwintności normalizacji; ukazywania ułożonej metafizyki; dzieła bogatego w środki użyte wyższej stylistyki, przekazu obrazoburczego, w nie nachalnym natężeniu w tonacji swobodnej rozkwitu w lotos różu; próby wrażliwej subtelności wyrażonej cudem, zwiewnej eterycznie w czcigodnym tworzeniu; klarowności czystości etosu wzniosłości, niebywale intrygującej, jak górski ptak bieli szczytów bystrości; jasnej wizji umysłów spragnionych istoty wszech rzeczy zwycięstwa, nieśmiertelności prawdziwego piękna...
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie