Przejdź do treści

Taniec na tafli twierdzeń pospolitych.

Katastroficzne
Taniec na tafli twierdzeń pospolitych. Powoli na przód obywatelu, do celu, spójrz z tyłu goni cię wielu, pną się za tobą w górę z mozołem, po drodze zjedli bigos z humorem, lurą popili ze złotych termosów, by później gryzmolić coś w swoich notesach, że pies na cmentarzu czarny już czeka, i pożre za ciebie ziemniaki z kurczakiem, gdy będziesz nierobem i niebieskim ptakiem, gdy będziesz w działaniu zbyt mało ambitny, za mało skuteczny, bez planów taktycznych, by stać się mądrzejszym, osobą potrzebną, ceniącą bliźniego dobrego swojego, komika i lisa, co pragnie pożywki, by cyrk znów rozkwitał, by tańczyć na stole, biurowym z ferworem, mógł dobry księgowy co liczył za dwoje, i rytm wystukując stepując radośnie, mógł wskazać cię palcem, byś oddał mu portfel, byś płacił rachunki, jak Lord demokrata, i wiedział co cenić należy przez lata. Pisarz Prewencyjny : Mirosław Witold Piotr Butrym.
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 6 lat temu
Doczekaliśmy czasów w których MYŚLENIE to coś bardzo groźnego dla tych co włożyli .....korony na głowę i odjęli pospólstwu mowę..........

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie