Przejdź do treści

Lęk

O życiu
Słońce już zaszło , wiatr lekko podwiewa Skrzydła otworzę polecę jak ptak . Wysoko się wzniosę nie wyżej niż drzewa , bo z tej wysokości coś widać i tak . Już czuję te lęki ten strach w oczach mam , że spadnę i umrę , zostaniesz tu sam . I nagle w oddali dostrzegam twój głos. Chce wrócić do Ciebie lecz trzyma mnie on. Kłócę się z nim bo wrócić już chce Do gór , lasów, jezior i rzek . Chce stopa swą stanąć na glebie Ojczystej. Nie stety nie mogę bo ziemia nie czysta .. Poddaje się więc , nie igram z nim już Oddala się dźwięk oddala się lęk Nie boje się już , ląduje tuż tuż Na tej ziemi swej gdzie obudzę się...
91 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 2 lata temu
niezwykle emocjonujący wiersz pełen osobistych zmagań, dobrze, że lęki zostają przezwyciężone i że bohater wiersza dociera bezpiecznie do celu...pozdrawiam*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie