Przejdź do treści

Karczma

W centrum miasta stała karczma, było w niej pijaków wielu co zalane miały łby. Karczmareczka zabiegana nosi piwa w kuflach dwóch. Bo pijaki wciąż by piły mało mało im jest znów. Już słoneczko, już zachodzi karczma pęka od tych ludzi co by pili, pili wciąż. Karczmareczka już nie może piwa, piwa już brakuje. Lud się znowu już buntuje, woła piwa piwa dajcie nam i już. Nasza karczma trochę brudna, ale miła tu wypijesz piwa łyk. Karczmareczka pada z sił lecz pijaki już nie piją. Popadali wnet na stoły bo zalane miały łby. Taka właśnie jest tak karczma tutaj poznasz przyjaciela, druha, wroga i nas dwóch Więc zaglądnij podróżniku do tych skromnych próg byś nie wątpił w moje słowa że ta karczma jest jak cud.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie