Przejdź do treści

Te myśli

Tęsknota
Znów nadszedł wieczór. A wieczory są najgorsze. Wtedy jakby pragnienia krzyczą najgłośniej. Bo samotność ściska najmocniej. To już inne myśli są , inne są emocje. Licznik bije nieustannie. Uciekają kolejne dni , mijają noce. Przecież nie jestem już chłopcem. A mimo to , ciepło kobiecego ciała mi obce. Wręcz bywa tylko sporadycznym gościem. Kiedyś wszystko było prostsze. Dziś najdroższe to czego nie ma. I nie chodzi tylko o cielesne doznania. Ciągle wraca do mnie czarna, smutna dama, samotnością zwana. Muszę z nią walczyć. Już prawie mnie pokonała. I tak sobie gdybam... Gdyby mnie jakaś księżniczka kochała. Kochałbym się z nią namiętnie. Z miłości. Kochałbym ją. Zbudowałbym nasz dom. Napisałbym nowy tom wierszy i piosenek. To jest jak podarunek. Jak los w loterii. A ja w życiu niczego nie wygrałem. Szukałem jej, zmieniłem się. I zmieniam wciąż. Lecz miłość nie leży na chodniku. W dodatku chyba mnie omija. Woli być niczyja niż być moją. Może czeka by zaskoczyć Kiedyś z uśmiechem spojrzę jej w oczy...
109 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie