Przejdź do treści

Wiatr

Chmury biegną po niebie, przez niewidzialnego pasterza gonione, do zagrody je wpędza, zbierają się wszystkie dookoła globu, nagle pastuszek postanawia je rozgonić, bunt w jego szeregach, ciemność białe baranki ogarnia, jak zło z wnetrza człowieka wydobyte, czarne chmury swieca oczyma błyskawic, walczą między sobą, huk jak krzyk przerywa cisze, kolejny i nastepny, cisza zapada, deszcz jak łzy okaleczonych spadają, koją nagrzaną ziemie koja sumienie, sen sprowadzaja na powieki, znowu cisza, wiatr rozgonił swoje owce, tak jak życie ludzi rozdziela, po walce, przemocy i płaczu, cisza spokój sen, do nastepnego razu.
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie