Przejdź do treści

Zachłanność nocy letniej

Erotyczne
nocą gdy każdy spać powinien leżeliśmy objęci spojrzeniem ocznymi iskrami rozjaśniłeś ciemność trzepotaniem rzęs zmąciłeś ciszę dłonią zebrałeś pot ze skroni czułością okrywając zmęczenie zachłannością wyrwałeś ze mnie wstyd zamieniając go w pragnienie pocałunkiem zerwałeś spokojne motyle spoczywające na dnie cielesności bezkresem pieszczot muskałeś ciało naznaczając drogę ku spełnieniu ustami wytyczyłeś swoje terytorium dozując kolejne porcje rozkoszy opuszkami palców czerpałeś energię powodując ciała zaniepokojenie we wspólnym zjednoczeniu falowaliśmy po niebie uniesień księżyc jak paparazzi patrzył zapamiętując twoją twarz rozanieloną opadły dwa ciała zmęczone zjednoczoną ekstazą związane osnute zapachem kwitnącego bzu spowite w sennej pieczęci rozkoszy
105 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pilar 14 lat temu
Dziękuję Biedroneczko :) Poprawiłam zgodnie z Twoimi sugestiami:)
Pilar 14 lat temu
Dzięki za chwilę uwagi :)
Pilar 14 lat temu
Omyłka tekstowa, już poprawiam.
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie