Przejdź do treści

Dzieci ulicy

O życiu
Faktom nie zaprzeczycie,każdy ma jakąś historie, jednie żyją w bogactwie ,inni w domowej wojnie, to nie kwestia wyboru,życie to nie koncert życzeń, pragną ciepłego domu,zamiast tego mają piwnice, Tak parszywe bywa życie,bez śniadania i kolacji, sam poznałem się na głodzie,Bóg nie okazywał łaski. Na ulicy co dzień,spojrzenia znienawidzenia, odtrącony ze społeczeństwa,tylko przez pustkę w kieszeniach. Ludzie nie chcą tego zmieniać,po ulicach włóczą się sieroty, podarte ciuchy i oczy , oczy dziecka szukające pomocy. Wychowany w przemocy,ojciec schlany na chacie, nieraz ze strachu dziecko moczyło się w gacie. Niespotykana siła drzemie w tych dzieciach ulicy, przetrwać tą patologie,to już nie lada wyczyn. Nie bądźmy obojętni,wyjdźmy naprzeciw lękom, Ile dzieci w tym kraju przechodzi co dzień piekło?
88 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

F
Fryzogoth 13 lat temu
Idea super, moim zdaniem technicznie srednio :p
zgadzam się z fryzogothem.

przetrwać tą patologie - TĘ, nie tą, dbajmy o to, bo kto inny, jak nie my?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie