Przejdź do treści

Panna P

O życiu
W czeluściach zamknięta, I nie widziana dawno Aorta jej pęknięta, Sama sobie zagadką Od dawna już nie nęka, przemalowana farbą Chciałaby coś wystękać, ale czy nadal warto? Pordzewiały już kraty, ale taki sam żywot Zakopana do piachu, kilka razy umarła Może widziała Katyń oraz kolejny synod Jasnowidz bez strachu? Jedyna Prawda
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
a słowem potrafi mówić ?
8 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie