Przejdź do treści
jesteś moim antidotum na samotność,ból i łzy wieczorami po pokoju krąży słodka bezsenność ciepło Twego ciała obezwładnia mnie powiedz proszę, czy tak podoba ci się? ktoś na górze, ktoś na dole zawsze musi być, ale zawsze chciałam- chcę tylko z tobą żyć już odliczam chwile a z nimi noce i dni, aż za tych kilkanaście marnych momentów zamienić na resztę istnienia aż po kres naszej ziemskiej wędrówki moje boskie antidotum w tobie,najdroższy ukryte
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie