Przejdź do treści
ktoś otwarł na oścież drzwi do serca czyjegoś, coś musiało umrzeć, by nowe mogło zaistnieć i,niczym kwiat zakwitnąć, a potem wyruszyć w daleki świat, opuścić gniazdo na zawsze, by zacząć wreszcie żyć, cos musiało przeminąć jak bańka mydlana, by chwilą się cieszyć i za miłość wypić szampana...
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

32 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie