Przejdź do treści

miłość po drugiej stronie

Od siebie
z tą miłością pójdę do nieba, złoty kurz osuszy łzy letni deszcz obmyje twarz a anioł stróż przygotuje miejsce pełne ukojenia i słodkich marcepanów już nic nie będzie jak kiedyś sam Bóg ześle pocieszyciela wierniejszego przyjaciela, może nawet kochanka i choć nie będzie tak silnej miłości jak z tamtym,będziemy szczęśliwi wspierać się każdego dnia, malując tęczę nad naszym życiem czy mogłoby być cos piękniejszego, trwalszego i szczęśliwszego? chyba moje-twoje serce w jedna całość zespolone
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
plusik za pierwszą strofę;)pozdrawiamm
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie