Przejdź do treści

moja prawda

Od siebie
Pokochałaś kogoś zanim go poznałaś, choc wielu próbowało, innemu serca nigdy nie oddałaś Nawet,gdy stałaś przed ołtarzem obok innego, to męża swego nigdy nie kochałaś, bo od zawsze do jednego należałaś.... Wybrałaś mniejsze zło, łamiąc jednocześnie serce temu wybranemu, unikając dla niego rozlewu krwi.... Poświęciłaś siebie dla miłości w zamian za łaskę życia, nie oczekując niczego od losu A dzisiaj ronisz łzy na prawo i lewo, rozdarte serce i dusza i ciało Myślami tęsknisz za tym, co dobre, wyciągasz swe ręce do miłości na zgodę... Nadzieję już tracisz, że sen się spełni a wystarczy tylko czekac i byc Może ujrzysz go w barze lub na straganie albo w kościele Wtedy wszystko,co złe straci sens, bo już do końca będziecie razem
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
fajna historia nieszczęśliwej miłości popraw literówki i będzie ok plus na zachętę :-)
na mojej klawiaturze nie działają wszystkie litery,więc nie ma literówek.a co do tekstu to dotyczy mojego życia.
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie