Przejdź do treści

nie było ciebie

PIOTROWI GNIADZIKOWI Nie było Ciebie przy mnie, kiedy płakałam, nie siedziałeś obok, kiedy chorowałam, nie wyrwałeś mnie z domu niewoli, gdy jak więzień w nim przebywałam Nie pocieszałeś mnie, gdy przez alkoholika cierpiałam ani wygodnego materaca nawet od Ciebie nie dostałam, a jednak Cię kocham i wierz mi najmilszy, że zawsze do Twojego domu w myślach uciekałam, gdy było mi źle potrzebowałam i nadal potrzebuję wsparcia i silnego ramienia Zawsze gdy kładłam się spać,było mi cieplej, lepiej i pomimo przeszkód zawsze czułam się bezpiecznie tylko dzięki temu, że pojawiałeś się nie wiedzieć czemu w moich myślach i snach- tylko to trzyma mnie przy życiu... Może być milion mężczyzn w ciągu całego mojego istnienia, ale oni zawsze pozostaną dla mnie wyłącznie kumplami,znajomymi, przyjaciółmi, ale nikt nie będzie Tobą,ponieważ jesteś jedyny w swoim rodzaju...
86 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiem,że to jest zbyt osobiste,ale tylko w ten sposób mogę nawiązać z nim kontakt...
gizela1 14 lat temu
słaba jesteś -- słaniasz się na nogach --musisz się położyć -- weż sobie misia
pod pierzynę hi hi hi hi hi
no właśnie-tylko maskotka od niego mi została...
gizela1 14 lat temu
co ci dał misia w wydłubanym okiem ???
nie,giz,fioletowo zielonego smoka ze skrzydłami:-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie