Przejdź do treści

niespodziewane spotkanie

Miłosne
Cichuteńko ma paluszkach skrada się do mnie jak cień prawdziwa miłośc, której niegdyś jak ognia bałam się, a teraz wyzwolona jestem z wszelkich wahań i lęków Teraz wiem, że gotowa jestem zrobic wszystko, by choc na chwilę dotknąc właśnie tego, do którego wyrywa się moje oszalałe serce Już się zbliża, już prawie jest, słyszę odgłos jego cichych kroków, tracę oddech z niecierpliwości, lecz mimo to czekam, bo na taką chwilę warto czekac całe życie....
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie