Przejdź do treści

ogrody marzeń

Od siebie
w ogrodach marzeń zawsze jesteś uczysz się na pamięć jak wyglądam by nie stracić więcej ani chwili wyciągasz rękę druga ocierasz łzy jakbyś chciał powiedzieć: wybacz mi dokoła drzewka różane jakby czekały na nas w chłodnym powiewie późnoletniej mgły ból przeszywa skronie na pożegnanie splecione dłonie ale to nic nie płacz bo to przecież nadziei pełne łzy jeszcze jest jutro póki serce bije zawsze jest nadzieja wpadliśmy po uszy w miłości nieproszonej przyszła nagle wbrew naszym wyobrażeniom a to najlepszy lek na trochę gorsze dni i nie wiedzieć czemu często kapiące łzy chodź,pomalujemy niebo na kolor nadziei powstawiamy miłość tam,gdzie jej nie ma może innym nie wyszło tak jak Romeo i Julia ale nam się uda wierzę w to-trzeba w to wierzyć wtedy łzy smutku zastąpią łzy szczęścia krople rosy naszych serc czujesz?
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie