Przejdź do treści

pod sufitem nieba

Miłosne
Kochaj mnie namietnie pod sufitem nieba niczego innego mi nie trzeba badz mi i Sloncem Ksiezycem i gwiazdka Caluj mnie szalenie w potoku cieplych slow pod debem wspomnien z szalonych,dziecinnych lat nim kazde z nas Poszlo w swiat Kochaj mnie jak jeszcze nikt nie kochal mnie niech chlodny deszcz Obmyje rozzarzone cialo niech wstrzasna derszcze I wiecej,i jeszcze i jeszcze wciaz wiecej niebianskich rozkoszy
64 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
a co to znaczy;debem' czy to konfesjonał czy debet straconego życia w:)
K
kaja-maja 11 lat temu
to kochaj mnie w diamencie błękitu,też bieli bym nadzieję miała w pocałunkach kochaj ...w:)
Chodzi o drzewo.nie mam tu polskich znakow,pisze na smartfonie.
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie