Przejdź do treści

podróż do śmierci

Od siebie
zbuduję tratwę z marzeń pewnego dnia, by wypłynąć na bezkres oceanu złożę ciało udręczone zgłodniałej Matce Ziemi napoję krwią od ran ukrytemu złu w głębiach błękitnej toni nawet anioł nie zapłacze
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
Anioł się ucieszy na Twój widok :)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie