Przejdź do treści

poszukiwanie szczęścia

Melancholia
Szukałam przyjaźni tam,gdzie jej nie było Nadzieję nawet miałam na wielką i prawdziwą miłość... Ci,którym ufałam, zawiedli mnie na całej linii... Wciąż szukam, rozglądam się wokół, lecz nikogo nie ma... Nawet Ciebie już nie ma, pojawiasz się tylko w snach... Tam zawsze mogę usiąść przy Tobie i sięgnąć gwiazd... Oczy zamykają się całkiem same, a serce lśni i drży ze strachu, że możesz mnie opuścić nawet tu,we śnie.. Panicznie się boję, że znów zostanę sama, ale tym razem na zawsze, na jawie i w marzeniach, gdzie tak mi dobrze, że niczego więcej nie chcę, nie potzrebuję.... Tak Cię moge kochać i podziwiać cała postać, skradać spojrzenie i karmić zmysły ciszą i pieknem, które nas otacza, ponieważ to my jesteśmy cudem świata, najwspanialszym darem, świątynią Pana....
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie