Przejdź do treści

pożegnanie miłości

Od siebie
zamilkną usta, ciężkie powieki zamkną na wieki żaden promień Słońca nie przywróci jej do życia, ciało bezwładnie jak liść opadnie niewielka bryłka lodu w nieznanej przestrzeni, dłoń raz jeszcze wyciągnie, choć jej już nie będzie nawet tam,po drugiej stronie kogoś miłować bezwarunkowo zawsze i wszędzie a w słuchawce głucha cisza, a na niebie jasny blask, gdzieś na świecie chłodny powiew letniego wiatru,w którym żyje miłość piękna jak z obrazka ta,co odeszła do krainy nicości, choć pozbawiona ciała, cieszy ją życie jej świętej niespełnionej miłości...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

24 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie