Przejdź do treści

pytania bez odpowiedzi

Od siebie
zapytałam Księżyc o miłość, co nie pozwala nocami spać i skrada się niczym duch w nie tylko moich snach poprosiłam gwiazdy, co na niebie lśnią o chwile pełne rajskiej błogości w świecie rozkoszy srebrny glob milczy tak samo jak ty, a gwiazdy tylko zalśniły i zgasił je poranny świt myślami wysyłałam tysiąc razy prośby skropione morzem łez do ciebie o dłonie splecione, wargi jednym pocałunkiem złączone i serce,co raz pokochane zawsze chciało być i jest być kochanym chciane... modlitwy serca,ciała,duszy i umysłu nic nie pomogły, tak jak wtedy,tak i teraz milczysz słów tęczy kilka w czułym spojrzeniu jakby nie fizyczny dotyk barw płynące ze skarbnicy, którą w sobie masz pytania przekazane niegdyś poprzez morze gwiazd pozostały głuche bez odpowiedzi tylko żal serce ściska, że tylko jedno z nas szczęśliwie cicho siedzi...
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie