Przejdź do treści
wyciągam ku tobie ręce po raz kolejny z niepokoju drżę a ze mną serce smagana wiatrem liczę na cud ciemne chmury znów się gromadzą jak czarne myśli stoję i czekam- chwyć mnie w półlotu spłońmy razem w ogniu namiętności spłońmy odradzając się z bezkresnej miłości jak dwa Feniksy z popiołów nakarmmy ciała ciepłem i bliskością spijaj z mych warg całą prawdę przeszłoprzyszłości bądź ekspertem tylko moim nikt jak ty nie poznał mnie -nie pozna już nigdy...
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
pięknie Renia...bardzo romantycznieee...;)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie