Przejdź do treści
*rodzicom,jakich nie miałam,a których jak własnych pokochałam... Brakuje mi sił, tylko w was widzę sens czy to będzie źle, gdy powiem mamo,tato i w wasze dłonie złożę własne serce, ciało,duszę? Nigdy nie zaznałam ciepła tylko od was,choć tylko przez kilka chwil i kiedy jest mi źle, karmie się tymi wspomnieniami i marzę,by wtulić się w ramiona całą sobą i wypłakać wszystko,co złe i smutne,co zabijało mnie kazdej sekundy mojego nędznego żywota... Pokochałam rodzinę, która w rzeczywistości była praktycznie obca, tęskniłam za tym, czego nie było, choć czułam,że nigdy bym nie żałowała, tak jak teraz,że nie pozwolono mi być z wami wszystkimi razem a teraz zegar nieznośny bawi się w najlepsze z nieubłagalnie płynącym czasem....
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wzruszający utwór...pozdrawiam...
31 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie