Przejdź do treści
Świat ten jest dla mnie i jam jest dla świata, który ciężarem serce mi rozgniata jak nieprzytomny kochanek. Daję mu wszystko nie trwożąc się o nic, choć grozi śmiercią, którą trzyma w dłoni, mnie, najwierniejszej z kochanek. Zabawki, skarby, umarłe motyle kładzie przede mną i leżą przez chwilę, aż znów je wicher rozmiecie. Całuję usta jego wieloustne: mów o miłości, nim na zawsze usnę w objęciach twoich, mój świecie.
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Szpila95 14 lat temu
bardzo ładny ;)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie