Przejdź do treści

szpony miłości

Od siebie
schwytano mnie pewnego dnia szponami miłości chociaż ranią boleśnie, wytrwam,bo wierzę w swoje uczucia, nawet największy ból nie sprawia przykrości, gdyż czym jest ten ból w obliczu takiej miłości? nie ucieknę, zostanę i będę czuwać i szeptać do ucha temu, który to uczynił nie boję się, ponieważ życie nauczyło mnie odwagi i zdolności przyjmowania wszystkiego, co los zechce mi dać i bez wzgledu na wszystko w takiej wierze i miłości pragne trwać tak długo,jak tylko będzie trzeba, pragnę,kocham i wierzę, że w tym jest cały sens...
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w takie szpony wpaść co ranią nie każda wytrzyma ale cuda się zdarzają w:)
gizela1 13 lat temu
szpony miłości ?---widziałam większe katastrofy
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie