Przejdź do treści

ucieczka przed życiem

Od siebie
wspominam słowa,które niegdyś rzekłeś do mnie jeszcze dudnią w moich uszach nie chcę cię zranić, a jednak to zrobiłeś wtedy nie rozumiałam o co tak naprawdę chodzi i błędnie szukałam winy wyłącznie w sobie teraz już wiem, że boisz się miłości, zaufania i tego co ze sobą niesie a ona nie oznacza końca takiego życia,jakie znasz dzięki tej samej miłości jesteś takim jaki jesteś siłą uczuć rodziny, o jakiej mogłabym tylko pomarzyć uciekasz przed życiem odsuwając wszystkie blaski i cienie,które w podobny sposób połączyło przed laty rodziców Twoich najlepszych na świecie nie lękaj się miłości, gdyż pewnego dnia tylko ona pozostanie i zdoła pokrzepić ocierając gorzkie łzy, kiedy prócz nadziei nie zostanie może nic miłość nie zadaje bólu, lecz uzdrawia zranioną duszę i przynosi w chwilach zwątpienia ulgę,dumę-co tylko można chcieć, nawet gdy nie jest dobrze leczy rany na ciele i zadane sercu przez minione noce,dni,lata niesie nadzieję na przyszłość aż do końca świata (a może i dłużej?)
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
Pajtuś tak zrobił?
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie