Przejdź do treści
na hamaku z płatków róż położę swoje ciało i zasnę cichutko, by jutro powitać nowy dzień... obsypę Ciebie słodkimi pocałunkami i najpiękniejszym uśmiechem w moim świecie snów i powiem: to koniec już a zarazem początek prawdziwej primavery w naszym cudownym życiu... wiem,nie powinnam w końcu to Ty jesteś mężczyzną-dzikim kotem ja zaś-szarą myszką a od kiedy to zwierzyna goni myśliwego?
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie