Przejdź do treści

Jesienna piosenka*

pod jesiennym niebem spaceruję zbieram mokre liście umawiam się z deszczem na kolejne spotkanie w półmroku * życie zaiste nie istnieje chciałbym powiedzieć lecz nikt nigdy nie słuchał. pomilczę. * w domu czeka na mnie pluszowy miś zakurzony starością – jedyny towarzysz trosk radości i zwycięstw zawsze leży na tej samej poduszce. * wiatr uderza swoim niepowtarzalnym podmuchem sinieją policzki ręce zmarznięte pustka w przewianej głowie * jeszcze kilka słów w męczarni upadającego na ryj człowieka człowieka? zbyt wiele bym chciał… www.zofio.org
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

creep 13 lat temu
wprawia w niesamowity klimat
bardzo mi sie podoba.
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie