Przejdź do treści

***

Jest taka wyspa cudowna Na mapie zapomnianej Polecieć tam można tylko Latającym dywanem Tam mieszkają bliźniaki Wesołe basałyki Każdy inny z nich trochę I innej słucha muzyki Kastor i Polidentes One się nazywają Te niepodobne bliźniaki Żywią się papają Papaja to drzewo chlebowe Afrykańskim melonem zwane Kto chce skosztować niech leci Latającym dywanem Polidentes to geniusz Kastor lubił średniaczył Cenił zdrowy rozsądek Nie chciał świata naprawiać ani przeinaczać Geniusz Polidentesa zaś Na tym polegał między innymi Że mógł się wcielać w największych Którzy chodzili po ziemi W dziedzinie sztuki nauki I jaka by tam nie była Wnosił coś zawsze nowego Nowe odkrywał prawidła W filozofii jednym wskazał gestem Wątpię więc myślę i bywam A jak nie bywam też jestem Lecz kiedy –Eureka- krzyknął Archimedes Wiadomo było, że będę byłem i znów jestem W malarstwie na przykład Jakże można inaczej Monie Lizie Leonarda da Vinci Wąsy domalować raczył Bywał również Szekspirem Może i Hamletem Stawiał światu pytania I wzdychał –niestety- Nawet Napoleonowi Temu Bonaparte Tłumaczył, że jego wiktorie Niewiele są warte Swego Kastora Poidentes Cenił sobie szalenie Często go pytał –czy geniusz To zdroworozsądkowe stwierdzenie?
90 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
przeleciałam tekst po łebkach phi:}
R
RyszardDuch 12 lat temu
bo ja jestem jednym z bliźniaków podobnych inaczej
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie