Przejdź do treści

na wieczną rzeczy pamiątkę...

Melancholia
kto kogo wymyśla? mityczne malarstwo mityczne przeżycia tysiączne przebudzenia milionowe zaśnięcia równina sprzed wieków na horyzoncie góry pierwszy płatek śniegu na szybie mojego pokoju wpisany w naszą miłość uśmiechem bezkrwistym powitany powściągliwą namiętnością tak gorące są te płatki śniegu każą pamiętać o lemieszach książkach rzekach płynących płatki zawirowały – muzykują w powietrzu to twoje dotyki błagalne sprzed lat to miłość zaledwie w wysmukłym kielichu poezji zahartowana w przeciwnościach pogodzona tylko zechcieć Rzymu i Krymu owsa i ryżu w naczyniach codzienności ta sama modlitwa najciszej woła na święta kościelne rocznice przeczute na wieczną rzeczy pamiątkę...
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie