Przejdź do treści

Służba

O wierze
Kiedy stanąłem u progu Kościoła, Uświadomiony, że droga to moja, Spojrzałem wtedy na ludzkie twarze, I zobaczyłem, że składasz się w darze… Nie rozumiałem znaczenia tej podniosłej chwili, Dlaczego ludzie tak się modlili, Dlaczego klęczeli przed Obliczem Twoim, Tak wiele pytań zrodzonych w sercu moim…. Wśród przeciwności, wśród braków w mądrości i wierze, Wezwałeś mnie bym służył Ci w miłości szczerze, Nie byłem godny i nigdy nie będę, Każdy upadek wśród spojrzeń przebędę… Mimo, iż ludzie nas odrzucą, Panie… Wiem, że złego nic nam się nie stanie, Wiem, że z Tobą przemierzę drogi wyboje I wiem, że nocy i złego się już nie boję…. Bo tylko z Tobą i tylko dla Ciebie, W Kościele Twoim chcę służyć szczerze, Tak, jak nas nauczono…
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie