Przejdź do treści

Smutek

O szczęściu
Ja rozumiem: -Że czasem jest dobrze, a czasem źle -Że czasem podejdziemy do siebie, a czasem pójdziemy w inne strony -Że raz na wozie, raz pod wozem -Że raz świeci słońce, raz pada deszcz NO TAK Ja rozumiem. Obiecuję: wam, sobie, całemu światu. Obiecuję. Że kiedyś po prostu wyjdę i zacznę iść, jechać, lecieć i płynąć przez... nieważne jak co i gdzie i wyślę wam pocztówkę z Argentyny, w dniu Polaka Kiedyś. Pomimo tego że was kocham, To ucieknę stąd i nie miejcie do mnie o to żalu. Bo to! To właśnie szczęście, inaczej tego nie wytłumaczę. Bo to tak, jakby głodny mówił o jedzeniu...
116 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

rusałka 15 lat temu
Szalony Ikar :) chęć osiągnięcia wolności przez ucieczkę, zmianę wszystkiego, odnalezienie osobistego szczęścia. Chyba każdy coś takiego czuł... Ja znalazłam siebie w Twoim wierszu. Pozdrawiam :)
Avrilianna 15 lat temu
Bardzo fajny i intrygujący.
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie