Przejdź do treści

Nocny napływ myśli

Egzystencjalne
Chce mi się spać w gardle stają mi ości wczorajszych rozmyślań bardzo chce mi się spać na czyich barkach stałem kiedy osiągnąłem szczyt? ile miłości zostało wylanej na moją bułkę z dżemem? jak się odwdzięczę za upicie mnie beztroską? jak odpokutuje troskę raz na rok w konfesjonale? ile litrów krwi jest wart jeden uśmiech? ile euro warte jest dla świętego spokoju kłamstwo? czyj duch mnie inspiruje do jazdy bez trzymanki, po krawędziach świata, po krawężnikach życia? kim jest mój król a kim są poddani? jakim kolorem napiszę swój testament? a czyj wzrok męczy mnie gdy pod tramwaj we śnie się kładę specjalnie aby kryć co dzień łkanie? Kto w mym sercu pierwszy, co jest ostatnie? z ilu puzzli składa się mogiła na mym grobie? Czy tylko ja widzę zorze spod przymkniętych powiek? czy tylko mi starczy nieba oddech przed pójściem do klubu? Czy miliony zielone coś znaczą wobec tych 7 miliardów? czy wojna podnosi cenę pokoju? czy przyjaźń zabija namiętność? Czuję nieba oddech na swym karku to film bez początku zabiera mnie w swój świat. i woła za ciałem "kogo to kurwa obchodzi?" Tak miło byłoby teraz spać.
60 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
zostawiłabym pierwsze 3 zwrotki, piątą i ostatnią (tę bez czwartego i piątego wersu), według mnie pozostałe niczego ciekawego nie wnoszą, a tylko sprawiają, że wiersz jest długi i trochę nudny, lepiej pisać krótko i na temat, ale zrobisz jak zechcesz... pozdrawiam :-)
PCP Go 14 lat temu
no nie wiem, moim zdaniem forma jest dobra-- mądre pytania

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie