Przejdź do treści

Rozgrzesz mnie

Egzystencjalne
Jestem piekielnie trzeźwy, choć nie ma to nic wspólnego z ogniem, bo przed mymi oczami tylko deszcz. Podgłaśniam muzykę i nie słyszę nic nawał myśli zatkał mi uszy i tylko ciemność bo nie widzę nic Tlen, nocne powietrze może i mogłyby mnie ożywić, ale nic z tego bo moje usta wypełniaja papierosy i fałszywe pocałunki Co noc we śnie za Ciebie umieram Panno Iks, której nigdy nie poznam. Nic by mnie nie powstrzymało, poza tym, że nie istniejesz. Gubię się w labiryncie myśli Tonę w oceanie marzeń i chciałbym taki zostać iluzją opętany Rozgrzesz mnie i zabij w nieświadomość chcę odpłynąć i wreszcie Cię poznać. Całować naprawdę. Panno Iks
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Fajneeee..... Snowman:) pozdr.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie