Przejdź do treści

nocny demon

Miłosne
miłość unosi, a my spadamy na ziemi pustynne polany miażdżysz me usta, dłoń swą przyciskasz Na szyi swe usta odciskasz I odchodzisz jak zawsze I tęsknię jak zawsze I krzyczę I płaczę I pragnę bardziej ...A jutro... na trzeźwo z obojętnością Spojrzę Ci w oczy, ukrytą miłością I po raz kolejny sercu przyrzeknę że to raz ostatni, że już Cię przeklnę A jutro.. jutro? znów przyjdziesz w nocy A ja...ja znowu będę bez mocy By Ci powiedzieć, by skłamać przed Tobą że chcę abyś wyszedł, żegnam się z Tobą I zostajesz jak zawsze I mam Cię jak zawsze Na chwilę tak krótką, tak cenną ulotną.
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie