Brama nieba (żonce)

Miłosne
Okładka: Brama nieba (żonce)
Wygenerowano przez AI
Zapukała miłość do mega serca drzwi,
ostrożnie po cichutku weszłaś tam Ty,
stanęłaś troszkę speszona i zagubiona
i teraz już jesteś moja ukochana żona.

Weszłaś powolutku na paluszkach
i wślizgnęłaś się do mego łóżka,
przyjąłem Cię całą do siebie
i jest nam dobrze jak bywa w niebie.

Nie ważne ile czasu nam zostało
dużo,czy już jednak bardzo mało,
dla mnie będziesz zawsze młoda
i nigdy nie przeminie Twoja uroda.

Będę Cię kochał do końca moich dni
bo najważniejsza jesteś,będziesz Ty,
aż rozstania nadejdzie kiedyś czas
i zostanie już tylko jedno z nas.

Gdy otworzą znów się nieba bramy
to na zielonych łąkach się spotkamy,
będziemy po nich tylko spacerować
i bez końca jak dawniej się miłować
.
1 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 2 dni temu
Zapukała miłość do serca mego drzwi,

ostrożnie po cichutku weszłaś tam Ty,

stanęłaś jak Nike speszona i zagubiona

i teraz już jesteś moja jedyna żona.

chodź maż jąderka w mosznie i członka
to jedyna w tobie to w uchu błonka
uwielbiam hemoroidy u twojej szpary
a z twoim wackiem brać się za bary
Taanatos 1 dzień temu
Niestety leopardzie mój miły,dobre czasy się skończyły,jestem facet z krwi i kości i nie lubię mieć w swoim tyłku gości.
2 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie