Wczoraj od pani wiosny
dostałem cud list miłosny,
pisze że dobrze się czuje
i do drogi już się szykuje,
że ma pięknych kwiatów wiele
i ze przyjedzie w niedzielę.
Nim przyjedzie zrobię porządki,
po wygrabiam liście z grządki,
ta kupkę liści tez skasuję
niech widoków nam nie psuje.
Nie! Bo w liściach jeżyk śpi
i o pięknej pani wiośnie śni.
Przetrę stolik i ławeczkę,
postawię nektaru buteleczkę,
może się troszeczkę pokochamy
i na lato wspólnie poczekamy.
Gdy od lata dostanę list,
wiosna powie,muszę już iść,
lecz ja ciebie nie zasmucę
bo za rok do ciebie wrócę.
220 odsłon